Podczas trzytygodniowego wyjazdu zobaczysz skarby dawnych cywilizacji oraz cuda natury z serca Azji Południowo – Wschodniej.
Trzy kraje, trzy różne kultury, inna architektura i przyroda. Wyjazd dla pasjonatów intensywnego zwiedzania i poznawania nowego.

Kiedy jechać do Azji Południowo-Wschodniej?

Zalecany termin wyjazdu: grudzień – maj, kiedy opady w regionie są mniejsze. Do Kambodży najlepiej jechać w listopadzie – kwietniu, ale tak naprawdę nie ma złej pory na wizytę w tym kraju o ile nie planujesz plażowania. Weź pod uwagę, że listopad – grudzień to pora deszczowa w centrum Wietnamu, a nad Zatoką Halong będzie dość chłodno i nieco pochmurno.

Jaki planować budżet na podróż do Azji Południowo-Wschodniej?

Ceny różnią się nieco w zależności od kraju – Tajlandia jest najdroższa, ale średnio stawka na dzień na jedzenie, picie, zwiedzanie i transport to ok. 120 – 150 zł na osobę.
Loty wewnętrzne kosztują od 200 – 600 zł na osobę w zależności miejsca docelowego.
Lepsze pensjonaty to koszt 100 – 250 zł za noc za pokój dwuosobowy.

Czy ta trasa po Azji jest dla mnie?

Poniższy plan jest dla osób z nieco dłuższym urlopem, które chcą w krótkim czasie poznać Azję Południowo – Wschodnią i lubią się dużo przemieszczać. Twój wyjazd będzie aktywny zobaczysz zarówno miasta jak i pozostałości dawnych cywilizacji oraz cuda przyrody. Nie ma tu zbyt dużo czasu na wylegiwanie się na plaży.

Trzy tygodnie w Azji Południowo-Wschodniej

Jeśli masz trzy około trzech tygodni wakacji i marzy Ci się przejazd przez kilka azjatyckich państw i intensywne wakacje, to możesz w tym czasie odwiedzić Tajlandię, Kambodżę i Wietnam.
Najpierw poleć do Wietnamu – do Hanoi lub Ho Chi Minh, i po tygodniu w Wietnamie przez Deltę Mekongu przejedź do Kambodży. Po kilkudniowym zwiedzaniu Angkoru i okolic Siem Reap poleć samolotem albo przemieść się drogą lądową do Tajlandii, gdzie po zwiedzaniu Bangkoku i okolic spędzisz ostatnie dni wyjazdu na tajskiej wyspie, aby z Bangkoku czy Phuket wrócić do Polski.

Siem Reap – 2 dni

W Siem Reap, bazie wypadowej do kompleksu Angkoru, spędzisz około dwóch dni. W ciągu dnia będziesz eksplorować Angkor a wieczory spędzać w miasteczku – nie brakuje tu barów, restuaracji i spa, są także nocne rynki i food courty.
Droższe, zachodnie restauracje są przy Pub Street i w okolicy, a małe kambodżańskie restauracje otwieraja się zwykle wzdłuż głównej ulicy.

Miasto jest oddalone około 7km od Angkoru.
Można poruszać się tuk-tukiem, skuterem lub rowerem – teren jest płaski

Skuter lub rower można wypożyczyć albo z hotelu, albo z jednego z wielu punktów na mieście. Przy wypożyczeniu skutera zostawia się w zastaw paszport – nie ma ubezpieczenia, klient płaci za ewentualne szkody.

Mała pętla po Angkorze

Pierwszego dnia przejedź „małą pętlę” – small circuit – mapki papierowe są dostępne w hotelach oraz przy wjeździe do Angkoru.
Tu w warto wziąć rower bo trasa nie jest długa.

  • Angkor Thom – wejście jest od południowej bramy o wysokości 20 m, ukoronowanej 4 olbrzymimi twarzami i chronionej rzędem 54 kamiennych figur trzymających węża Naga.
  • Bayon: świątynia buddyjska z XI wieku, znana z 54 kamiennych wież, na których są wyrzeźbione zagadkowe twarze – nie wiadomo, czy to twarze boddhisatwów czy też króla – fundatora świątyni.
  • Elephant Terrace i Lepper King Terrace – pozostałości po dawnych tarasach khmerskich królów. Przy tarasach jest duży food court gdzie za parę dolarów można zjeść posiłek – nie zapomnij się targować!
  • Thommamon
  • Chau Say
  • Ta Keo
  • Ta Prohm
  • Angkor Wat – po południu jest dobre światło do fotografii
  • Zachód słońca nad Angkor Wat oglądany ze świątyni Bakheng, która znajduje się na szczycie wzgórza. Świątynię zamykają przed 17 (wejście na górę zajmuje 15-20 minut, a strażnicy skrupulatnie pilnując czasu, więc warto zacząć wchodzić najpóźniej o 16:20), więc jeśli nie zdążysz pierwszego dnia, to warto pójść następnego. Przed zachodem są straszne tłumy, ale widok jest świetny.

Jezioro Tonle Sap

Po południu możesz wynająć tuk-tuka i pojechać do wioski Kampong Phluk – wioski na wodzie na jeziorze Tonle Sap, domy stoją na wysokich palach, są tu także restauracje na palach – całe życie toczy się na wodzie. W porze deszczowej,latem, poziom wody jest tak wysoki, że pływa się łodziami, w listopadzie już da się obserwować konstrukcje domów. Dojazd zajmie Ci godzine.
Za jedną z atrakcji uchodzi zachód słońca nad jeziorem – słońce zachodzi o 17:30 więc wyjedź ze Siem Reap ok. 14 – 15. Całe zwiedzanie zajmie ok. 45 min plus ewentualnie rejs łodzią wśród namorzynów i zachód słońca na jeziorze.
Na miejscu wynajem łodzi (ok. $20) i rejs wśród domów oraz lasów namorzynowych,
To doświadczenie jest oczywiście mocno komercyjne, ale i tak warto, bo widać zupełnie inny tryb życia i faktycznie można zaobserwować, jak pracują i mieszkają ludzie w kambodżańskich wioskach.

Beng Melea

Warto wstać nad ranem i obejrzeć wschód słońca nad Angkor Wat. Słońce wschodzi o 05:50, dobrze być ok. 05:30 na miejscu. To jest jedyna pora dnia kiedy w głównej świątyni nie ma aż tak olbrzymiego tłoku jak zazwyczaj, więc chociażby dlatego warto.

Bezpośrednio z Angkoru możesz pojechać do Beng Melea – będzie więcej czasu.
Dojazd skuterem lub taxi zajmie około półtorej godziny.

Beng Melea to świątynia poza główną grupą – ruiny zarośnięte dżunglą – jedna z najciekawszych miejsc regionu.
Po drodze zatrzymaj się w Banteay Srey, słynnej z delikatnych, ażurowych wzorów wykutych w kamieniu,
oraz Kbal Spean i wodospad Phnom Kulen – do miejsca kultu prowadzi dwukilometrowy szlak przez dżunglę, główna atrakcja, na miejscu nie ma świątyni, ale dawne miejsce kultu z symbolami fallicznymi wyrytymi w korycie rzeki. Ok. godziny zwiedzania
Sama Beng Melea to ok. 2 godzin zwiedzania, jedno z najciekawszych miejsc kompleksu – niesamowity klimat, bo tu już dżungla zawładnęła ruinami w dużo większym stopniu, niż w samym Angkorze. Warto spędzić czas chodząc po okolicy, bo większość turystów przyjeżdżających autokarami wchodzi tylko do głównej świątyni, a sam teren jest dużo większy i całkiem pusty.

Hanoi 1 – 2 dni

W Hanoi możesz spędzić jeden dzień po przylocie, zwiedzając bardzo mocno socjalistyczną stolicę, czasami sprawiającą wrażenie jak z wietnamskiej wersji filmu Barei.
Spacer po Old Quarter, dawnej dzielnicy, pełnej zabytkowych budynków, rynków i straganów, to główna atrakcja Hanoi. Możesz także zdecydować się na popularne w Wietnamie zwiedzanie z tylnego siodełka skutera, co z pewnością dostarczy ekstremalnych wrażeń. Wieczorem udaj się na spacer po lokalnych rynkach, aby spróbować szeregu różnych interesujących dań.
Jeśli masz więcej czasu, to pojedź wycieczkę do pobliskiej wioski Ninh Binh ze świetną jaskinią oraz formacjami krasowymi.

Ha Long 2 – 3 dni

Dojazd do Ha Long trwa kilka godzin, a na miejscu najlepiej będzie spędzić około dwóch nocy, podziwiając fantastycznie formacje krasowe zarówno z lądu, jak i z łodzi. Można tu kajakować, łowić ryby a nawet pływać.
Większość turystów zwiedza Zatokę podczas zorganizowanej wycieczki łodzią i jest to najprostsza opcja, ale jeśli chcesz, to możemy Ci także pomóc zorganizować indywidualne zwiedzanie Zatoki Halong.
Wycieczka zacznie się i skończy w Hanoi, i wieczorem w dzień powrotu będziesz mógł od razu polecieć do miasta Ho Chi Minha – dawnego Sajgonu.

Miasto Ho Chi Minha 2 dni

Miasto Ho Chi Minha, dawniej zwane Sajgonem, jest największą metropolią Wietnamu oraz głównym ośrodkiem przemysłowym i handlowym, z ciekawą kolonialną architekturą w centrum.
Ze względu na odległość z Hanoi wchodzi w grę tylko lot.

Jednym z najciekawszych miejsc w Ho Chi Minh jest War Remnants Museum, niegdyś znane jako Muzeum Amerykańskich i Chińskich Zbrodni Wojennych. Na zewnątrz można zobaczyć wystawę bomb, wozów bojowych, pozostałości samolotów itp., a eksponaty w środku dokumentują historię wojny oczami Wietnamczyków.
Warto też zobaczyć pobliskie kolonialne bydynki – Central Post Ofiice, Reunification Palace czy Saigon Opera House oraz udać się na zakupy i obiad w Benh Tanh Market.
Możesz także zrobić sobie spacer do Emperial Jade Pagoda, najstarszej świątyni miasta.
Wieczorem warto wjechać na Saigon Skydeck – Bitexco Financial Tower i zobaczyć widok na całe miasto.

Tunele Cu Chi są główną atrakcją okolic Sajgonu. Jest to licząca około 250 km sieć podziemnych korytarzy w Wietnamskiej prowincji Cu Chi, stanowiąca część dużo większej całości, pokrywającej znaczną część terytorium kraju.
Do tuneli zwykle jedzie się z wycieczką (jest to najtańsza opcja) około godziny, po drodze zazwyczaj jest postój w pracowni rękodzieła, gdzie niepełnosprawni wytwarzają przedmioty artystyczne. Wycieczki są komercyjne, ale poziom zwiedzania Cu Chi jest dobry.

Delta Mekongu 2 – 3 dni

Po zwiedzaniu Ho Chi Minh pojedź na trzydniową wycieczkę do Delty Mekongu zakończoną w stolicy Kambodży – Phnom Penh.
Dojazd do Delty Mekongu z Ho Chi Minh zajmie kilka godzin autobusem.
Fantastyczne kanały, malutkie miasteczka, pola ryżowe oraz rynki na wodzie – delta Mekongu jest jednym z najpiękniejszych miejsc Wietnamu.
Można udać się na wycieczki kanałami, do sadów mango i cytrusów, które zajmują większość okolicznych wysepek, można popłynąć na pływający rynek Cai Be, a także na wycieczkę w głąb delty.
Rynek Cai Be jest miejscem, gdzie sprzedawcy sprzedają towary prosto z łodzi, z której „na zachętę” wystaje wędka, do której przywiązano przykładowy towar. W pobliskich miejscowościach można się zatrzymać w którymś z małych warsztatów, gdzie pracują kowale, wytwórcy bambusowych koszy i kapeluszy, a nawet producenci trumien.
Wycieczkę po Delcie Mekongu zakończysz w stolicy Kambodży – Phnom Penh.

Phnom Penh – 1 dzień

Phnom Penh nie jest specjalnie pięknym miastem, i o ile nie masz związanych z nim szczególnych zainteresowań, to raczej nie ma w tym mieście co siedzieć dłużej niż jeden dzień.
Warto w ramach zaznajomienia się z najnowszą historią kraju pojechać do muzeum S-21 (Tuol Sleng) oraz (jeżeli stan umysłu jeszcze na to pozwoli – wrażenia są wstrząsające) na Pola Śmierci – w ciągu jednego dnia jesteś w stanie zwiedzić te dwa miejsca.

Wieczorem przejdź się na spacer bulwarem nad Mekongiem, gdzie mieszkańcy Phnom Penh udają się na wieczorny jogging tu spacer. Dobrą opcją na kolację jest Night Market – znajdziesz tam dużo dobrego, lokalnego jedzenia.

Z Phnom Penh nocnym lub dziennym autobusem albo samolotem przejedziesz do Siem Reap

Bangkok 3 – 4 dni

Ze Siem Reap najwygodniej jest dolecieć z Bangkoku, ale jest możliwy także przejazd lądem – weź jednak pod uwagę, że zajmie to cały dzień.

Stolica Tajlandii oferuje wszelkie możliwe atrakcje, zaczynając od historycznych świątyń buddyjskich, przez ruchliwe uliczki ze straganami z ulicznym jedzeniem, kończąc na bogatym, nocnym życiu na Khaosan Road – enklawy turystów i ekspatów. Jedno jest pewne – trudno w tym mieście się nudzić.

Nocleg możesz wybrać w starym centrum Bangkoku, będziesz mieć dobrą bazę wypadową do zwiedzania, albo w nowoczesnej dzielnicy, jeśli interesują Cię zakupy, rynek Chatuchak czy nocne kluby.

Zwiedzanie Bangkoku

Trzy dni można zwiedzać najciekawsze miejsca Bangkoku – pałac cesarski, ze świątynią Szmaragdowego Buddy oraz licznymi złoconymi stupami, oraz świątynie m.in Wat Pho, z ogromnym pomnikiem leżącego Buddy oraz Wat Arun, znaną jako Świątynia Brzasku – jest jedna z najstarszych i najpiękniejszych tego typu budowli w Tajlandii
.
Będąc w Bangkoku koniecznie udaj się na rejs rzeką oraz małymi kanałami (klongami), aby zobaczyć inne oblicze miasta. W Bangkoku świetnie działa bardzo tania miejska komunikacja promowa, ale można także wynająć prywatną łódź.

Odwiedź nowoczesne dzielnice Bangkoku, aby zobaczyć typowo azjatyckie, dynamicznie rozwijające się miasto, gdzie ekskluzywne centrum handlowe graniczy z rynkiem pełnym podróbek, a tuż pod drogą restauracją stoi malutki straganik z tanim i pysznym makaronem. Nie należy zapominać o masażu, świetnej kuchni oraz wielu urokach tajskiego życia nocnego.

Khaosan Road
Niesławna Khaosan Road to enklawa turystów i ekspatów – niezliczone bary i puby z muzyką na żywo, występy na ulicach, stragany i najlepsze naleśniki z bananami w całej Tajlandii! Ciekawe miejsce na wieczorną eskapadę – można się natknąć na, lekko mówiąc, nie do końca trzeźwych turystów oraz „ladyboyów” – mężczyzn po częściowej lub pełnej operacji płci. Całość warto zobaczyć jako nieco inną twarz „Kraju uśmiechów”, ale nie ma co wybierać tam hotelu – nie zaznasz ciszy i spokoju.

China Town
Główne ulice to Yaowarat Road oraz Charoen Krung Road.
Charoen Krung to miejsce, gdzie życie w Bangkoku jest najintensywniejsze.
Wart uwagi jest także rynek kwiatowy Pak Khlong, gdzie znajdziesz setki stoisk z kwiatami.
Zadaszony rynek Sampaeng Lane wzdłuż rzeki też jest bardzo ciekawy, nawet jeśli nie planujecie zakupów.
Warto zagłębić się w małe uliczki – można zobaczyć wiele ryneczków i straganów, oraz życie mieszkańców „od kuchni” – dosłownie!
W Chinatown są dwie ciekawe świątynie – Wat Traimit – świątynia Złotego Buddy (Traimit Rd.)– jest tam kilkunastometrowa złota stiukowa statua, u stóp której modlą się wierni, oraz Wat Mangkon Kamalawat (Charoen Krung Road) – to główna świątynia chińskich buddystów, leżąca w samym sercu dzielnicy.

Spacer po dzielnicy Siam
Jednym z najciekawszych wielkomiejskich doświadczeń w Bangkoku jest wizyta w nowoczesnej dzielnicy Siam, w której są niesamowite wieżowce i ekskluzywne centra handlowe, a tuż obok nich stragany, na których można znaleźć absolutnie wszystko.
Najlepszym wyjściem jest spacer wzdłuż głównej ulicy ze stacji Siam w kierunku stacji Nana lub w drugą stronę – po drodze są boczne ulice z barami i sklepami.

Zobacz koniecznie Siam Paragon (najsłynniejsze centrum handlowe) i Siam Discovery oraz Bangkok Art and Culture Centre – świetne muzeum sztuki.
Spacer po Soi Cowboy
Przejazd Sky Train’em do stacji BTS Asok i spacer na ulicę Soi Cowboy, czyli dzielnicę „czerwonych latarni”. Znajdują się tam bary Go-Go oraz całe grupy ladyboy’ów (mężczyzn przebranych za kobiety, często po częściowej lub pełnej operacji zmiany płci)

Park Lumpini
W parku wiele osób uprawia jogging, aerobic i wszelkiego rodzaju sporty, a dodatkowo można tam pływać łodziami i na rowerach wodnych – są dwa niewielkie jeziorka.

Kanchanaburi 2 dni

Kanchanaburi to mała, spokojna miejscowość nad rzeką Kwai, która powinna zainteresować każdego turystę. Dojazd z Bangkoku nie jest trudny – jeżdżą autobusy i busiki, dojazd zajmie około 3 godziny.

W Kanchanaburi zatrzymaj się na nocleg w bungalowie nad samą rzeką – w ciągu dnia możesz odpocząć w hamaku pod palmą popijając mrożoną kawę, a wieczorem wyjdź na główną ulicę – jest tu bardzo dużo tętniących życiem barów i resturacji. Jeśli interesuje Cię tajska kuchnia, to Kanchanaburi jest idealnym miejscem na krótki kurs kulinarny.

Pasjonaci historii odnajdą wiele tu pozostałości po II Wojnie Światowej – budowaną przez jeńców alianckich kolej oraz słynny z filmu Most na Rzece Kwai. Słynną Death Railway możesz zobaczyć dojeżdżając zabytkową koleją przez most na rzece Kwai.

Niedaleko są ruiny starożytnego khmerskiego mieście -Prasart Muang Sing Historical Park.

Miłośnicy przyrody mogą udać się na kajakowy spływ rzeką, podziwiać siedmiostopniowy wodospad w przepięknym parku Erawan czy odbyć krótki wolontariat w centrum pomocy dzikim zwierzętom.

Tropikalna tajska wyspa

Ostatnie dni po intensywnym zwiedzaniu możesz spędzić na tajskiej wyspie.
W zależności od tego, co Cię interesuje oraz w jakim miesiącu jedziesz znajdziesz wiele opcji na spędzenie czasu na przepięknej plaży, nurkowaniu i uprawianiu innych sportów wodnych, imprezowaniu czy poznawaniu tajskiej przyrody.
Docelową wyspę najlepiej jest wybrać znając daty pobytu, aby pogoda nie okazała się zaskoczeniem. Wśród najbardziej znanych tajskich wysp są m. in. Phangan, Samui, Tao, Phuket, Phi Phi czy Chang.
Lotniska są na wyspach Phuket oraz Samui, które są przez to najpopularniejsze i najbardziej zatłoczone, ale jeśli masz mało czasu, to warto wybrać takie miejsce, żeby dojazd zajął jak najmniej czasu. Dobrą opcją jest także lot do Krabi i plaże w okolicy Aonang.

W zależności od terminu pogoda na poszczególnych wyspach jest różna, na przykład na przełomie grudnia i stycznia świetnie będzie na południowo-wschodnim wybrzeżu – okolice Phuket, Ko Lanta, okolice Krabi – plaża Aonang (w Krabi jest lotnisko, więc jest to dobra opcja) czy Ko Lipe ale w tym samym terminie na Ko Samui czy Ko Phangan może padać i będzie sporo chmur.

Najlepsza wyspa na snorkeling i nurkowanie to Ko Lipe – woda jest niesamowicie błękitna i przejrzysta, są także fantastyczne rafy i mnóstwo ryb ale jest mała baza noclegowa i hotele są bardzo drogie, plus, mimo, że są dwie przepiękne plaże, to sama wyspa jest mała i jej wnętrze nie jest specjalnie piękne.

Jeśli wybierasz się do Wietnamu i Tajlandii i chciałbyś, żebyśmy pomogli Ci w przygotowaniu wyjazdu, to skontaktuj się z nami – Twoje azjatyckie wakacje zaprojektujemy zgodnie z Twoimi oczekiwaniami!

Wybierasz się do Tajlandii?

Zobacz naszą ofertę!
Martyna Nowicka

Author Martyna Nowicka

More posts by Martyna Nowicka